Się robi, robi się!

Co tam słychać w biurze NINIWA Team po wyprawie? Głośno i cicho zarazem. Rowerzyści – sztuk jeden – a konkretnie Marcin Szuścik – choruje, więc możecie mu przesyłać słowa pozdrowień. Chojrak wspomaga Beatę, która niedawno urodziła Pawełka. (Im też przesyłajcie pozdrowienia!) Przez braki w składzie w redakcji jest zatem niby cicho. Niby, bo jednak wciąż tu głośno, ponieważ praca wre!

 Tworzy się właśnie nowa książka z relacjami z tegorocznej wyprawy. Projektujemy okładkę i walczymy ze składem; przez biuro przebiega co chwilę tysiące ludzi z jakimś pomysłem, lub o. Tomek z tysiącem pomysłów. Wiemy, że już przebieracie z nogi na nogę, ale nie bójcie się, niedługo kolejna książka z wypraw NINIWA Team będzie w Waszych rękach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *