Myślami wciąż na Biegu Katorżnika

Wciąż pozostajemy pod ogromnym wrażeniem jednej z największych polskich imprez biegowych – Biegu Katorżnika. Jeśli tego dnia nie było Cię z nami, zobacz jak to wyglądało

Ten najbardziej ekstremalny bieg w Europie został wymyślony przez komandosów z lublinieckiej jednostki specjalnej i choć zwykłym ludziom wydawać się może zbyt ekstremalny, już po raz trzynasty zgromadził na starcie blisko półtora tysiąca osób.

Zawodnicy, którzy wyczerpani przybiegają na metę mówią, że najlepsze podsumowanie wyścigu to „upokorzenie i zmieszanie z błotem”… i są z tego powodu bardzo zadowoleni(!), już zapowiadając swój udział w przyszłym roku. 

Ciekawe, czy nasi kokotkowi duszpasterze też się skuszą… 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *