40 – Łukasz Proksa

Łukasz już od lat jeździł na wyprawy przygotowawcze, zawsze dawał bez problemu radę, ale dotychczas nigdy nie chciał jechać na wyprawę. Teraz stało się, jedzie z nami. Dlaczego?

1. Łukasz to już twoje któreś podejście do wyprawy. Dlaczego akurat w tym roku zdecydowałeś się pojechać?

Tak, to prawda, jak dotąd jeździłem tylko na wyprawy przygotowawcze. Przed wzięciem udziału w oficjalnych wyprawach zniechęcały mnie zawsze ilość kilometrów do pokonania i okropnie długi czas trwania. Tym razem jednak wyprawa jest krótsza, tylko trzy tygodnie, więc muszę spróbować! Mam nadzieję na piękne widoki i niezapomniane przeżycia.

2. Myślisz, że jadąc na wyprawę zmienisz coś w swoim życiu?

Do tego nie trzeba jechać aż tak daleko! Czasami wystarczy wyjść z domu, jak Bilbo Baggins, który przekroczył próg swojego domu i rozpoczął przygodę, która zmieniła wszystko. My wyjeżdżając na trzy tygodnie do Islandii, prosimy się o dużo, dużo większą przygodę, więc na pewno coś się zmieni.

3. Myślisz, że jadąc wokół Islandii, gdzie mieszka również dużo Polaków, możecie im jakoś pomóc, zmotywować do działania?

Nie wiem czym ci ludzi się tam zajmują, w ogóle nie wiedziałem wcześniej, że na Islandii mieszka dużo Polaków. Myślę, że spotkanie twarzą w twarz z rowerzystami, przemierzającymi dookoła całą wyspę mimo przeszkód, może być motywujące i dać kopa do działania, osobom którym by tego brakowało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *